Zważona masa budyniowa- po czym ją poznać??
   Strona główna   Pomoc Szukaj Galeria Zaloguj się Rejestracja  
Strony: [1] 2
  Drukuj  
Autor Wątek: Zważona masa budyniowa- po czym ją poznać??  (Przeczytany 15478 razy)
domowedelicje
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 37


Robienie tortów to prawdziwa przyjemność!


WWW
« : Listopad 08, 2010, 09:55:50 »

Czuję się jak kompletna idiotka. Ostatnio przygotowywałam masę budyniową z 1 kostki masła, 1/2 kostki margaryny i budyniu kakaowego, ugotowanego na 750 ml mleka. Wg mnie masa wyszła ok, wszystkie składniki miały taką samą temperaturę, budyń wkręcałam w tłuszcz stopniowo. Jakie było moje zdziwienie, kiedy koleżanka, oceniając moje dzieło stwierdziła, że masa jest zważona i nie nadaje się do przełożenia tortu. Ja niczego takiego nie zauważyłam, chyba nie wiem po prostu, jak wygląda zważona masa budyniowa. Przyznam szczerze, że jej nie próbowałam, czy jest różnica w smaku? Czy tylko w wyglądzie/konsystencji? Po raz pierwszy spotkałam się z takim zarzutem. Jak odróżnić masę zważoną od dobrej?
Zapisane
Szyszunia
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 370


A gdzie Twoja Szyszunia?:)


« Odpowiedz #1 : Listopad 08, 2010, 08:00:17 »

Masa jest zważona gdy tłuszcz oddziela się od reszty i wygląda jak serwatka(nie wiem czy dobrze to wytłumaczyłam:) )
Ja zawsze robię masy budyniowe i nie pamiętam kiedy ostatnio mi sie jakiś krem zważył:)
A robię tak-
-na litr budyniu daje 2masła 200g każde i kostkę margaryny Kasia lub Palma z Murzynkiem innych nie używam.
-budyń gotuje swój te z torebek smakują chemią i czuć w ustach proszek(mąkę) po ugotowaniu ważne by nie był za rzadki bo od tego też później zależy konsystencja kremu
-masło i marg.mam zawsze miękkie(nie mylić ciapa Mrugnięcie) i dodaję do zimnego ugotowanego stosunkowo wcześniej budyniu(bardzo zimny tez nie może być bo wtedy długo łączy się z tłuszczem,najlepiej ciut wcześniej wyciągnąc go z lodówki)
-najpierw chwilę rozcieram masło,nastepnie dodaje marg.wyciągam to z miksera i wrzucam budyń,roztrzepuję go tylko chwilę i dodaje tłuszcz.wtedy ucieram juz na gotową masę.
W razie gdyby rzeczywiście krem się zważył to mam na to sposób-stawiam miskę nad parą i chwile rozgrzewam,a potem ucieram mikserem aż wszystko sie połączy.
Mam nadzięje że pomogłam:)Pozdrawiam.
Zapisane

W życiu najważniejsze jest,by każdy miał swojego Orzeszka:P
domowedelicje
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 37


Robienie tortów to prawdziwa przyjemność!


WWW
« Odpowiedz #2 : Listopad 09, 2010, 09:24:13 »

Ja się nasłuchałam, że przede wszystkim tłuszcz i budyń muszą być w jednakowej temperaturze, więc jeśli przekładam tort rano (np. o 10.00), to późno wieczorem gotuję budyń i wstawiam go do lodówki. Wyjmuję za to masło i margarynę na blat, żeby się ogrzała. Zazwyczaj w nocy wstaję kilka razy, za którymś razem wyciągam budyń z lodówki. I on czeka sobie razem z tłuszczem do rana. Czyżbym robiła masę z "za ciepłych" składników?
Zapisane
Szyszunia
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 370


A gdzie Twoja Szyszunia?:)


« Odpowiedz #3 : Listopad 09, 2010, 06:22:39 »

nie jeśli jest tak jak mówisz to wszytsko powinno sie zgadzac i mieć podobne temperaturu.Co innego gdyby masło było tak ,,ciapkowate''że rozpływało sie w rękach a budyn wyjęty prosto z lodówki,wtedy mogło by się coś zważyc.
ja budyń gotuję wieczorem jak odparuje wstawiam do lodówki.Krem robię na drugi dzien wieczorem gdy wrócę z pracy czyli o 16-17 tylko około południa dzwonie do dobrych duszków w domu żeby mi budyń wyciągnęły z lodówki:)
Tłuszcz trzymam w szafce bo i tak jest teraz chłodno to nic mu sie dzieje.i w sumie tyle.
a jak z budyniem może jest rzadki napisz jakie masz proporcje może to jest przyczyna?
Zapisane

W życiu najważniejsze jest,by każdy miał swojego Orzeszka:P
domowedelicje
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 37


Robienie tortów to prawdziwa przyjemność!


WWW
« Odpowiedz #4 : Listopad 11, 2010, 11:31:49 »

W tym przypadku pewnie budyń był jednak za rzadki... Robiłam "gotowca" z torebki, powinnam była dosypać więcej mąki pszennej (oprócz budyniu z torebki), ale akurat mi zabrakło, dosypałam trochę kukurydzianej, ale to chyba jednak nie to samo. Problem polega na tym, ze ja NIE ZAUWAŻYŁAM, że masa jest zważona. Jak dla mnie wszystko było OK. Trochę mnie to przeraża, bo jak mam naprawić błąd, skoro nie mam świadomości jego powstania... Zważona masa jest jakoś inna w smaku, czy chodzi tylko o konsystencję?
Zapisane
Szyszunia
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 370


A gdzie Twoja Szyszunia?:)


« Odpowiedz #5 : Listopad 11, 2010, 08:35:25 »

W smaku nie ma żadnej różnicy:)
Chodzi tylko o konsystencję(czujesz w ustach takie drobinki kremu nie wiem naprawde jak to wytłumaczyć;) próbując krem czy nawet biorąc go na łyżeczkę widzisz że jest gładki ładnie połączony nie ma oddzielonego tłuszczu od reszty .Wygląd a jak zsiadłe mleko które stało w cieple i zrobiła się serwatka;)
Tak jak pisałam taki krem da sie uratowac-http://www.przepysznie.pl/porady/porady_kuchenne/zwazony_krem_do_ciasta
Jeśli Ty nic nie zauważyłaś to pewnie Twojej koleżance cos się przewidziało lub po prostu chciała zasiać trochę zamętu do Twojej pracy bo naprawde zważonego kremu byś nie przeoczyła.Zapewniam
Zapisane

W życiu najważniejsze jest,by każdy miał swojego Orzeszka:P
Jagoda B
Junior Babeczka/Ciacho
**

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 91


« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2012, 03:21:19 »

Sama nie wiem co robię źle masa budyniowa dobra nic nie widać że zważona dopiero jak dam barwnika (a tort już jest przełożony) i chcę zrobić np.listki widzę kropeczki barwnika i nie wiem czy źle wymieszałam barwnik żelowy czy po prostu masa była zważona
Zapisane
cos.slodkiego
Junior Babeczka/Ciacho
**

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 55



« Odpowiedz #7 : Marzec 18, 2012, 02:26:02 »

też tak mam, dodam barwnik i widać wtedy strukture kremu budyniowego, ktory nie jest tak gładziutki jak maslo niestety, co nie oznacza, że jest on zważony (zważyl mi sie kiedyś i nie da sie tego przeoczyc;)
Zapisane
Conena
Junior Babeczka/Ciacho
**

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 63


« Odpowiedz #8 : Kwiecień 01, 2012, 11:11:18 »

Mialam ostatnio to watpliwe szczescie:( wszystko bylo ok do pewnego momentu. Mieszam sobie i nagle widze rozwarstwienie. Panika. Pedze ratowac. Najpierw podgrzewanie. Niby ok ale krem jest plynny. Wstawilam do lodowki. Po 3 godzinach nadal to samo. Koszmar, bo tort czeka na zrobienie. Dodalam zelatyny i znowu do lodowki. PO ok godzinie konsystencja ta sama. Zrezygnowalam i zrobilam inny a ten zostal w miseczce. Na drugi dzien zagladam do tego kremu i rewelacja:) Co prawda do tortu go nie dalam ale upieklam dzieciakom biszkopt i zjadly ze smakiem.
Nie da sie przeoczyc zwazonego kremu.
Zapisane
Małgosia76
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 437



« Odpowiedz #9 : Czerwiec 09, 2012, 08:30:08 »

Mi dzisiaj przytrafiło się dokładnie to samo i co ciekawe robiłam dwa kremy budyniowe jeden waniliowy do środka tortu i ten był super potem przyszła pora na drugi czekoladowy no i pech masa się zważyła Smutny i na pewno nie da się tego nie zauważyć już chciałam wpaść w panikę ale sobie przypomniałam że coś na forum o tym czytałam no i biegiem do komputera dzięki waszym radom chyba tą masę uratowałam podgrzałam w kąpieli wodnej i pięknie się wszystko połączyło niestety masą zrobiła się rzadka a miałam nią robić futerko do misia ,teraz czeka sobie w lodówce daje jej jeszcze szansę może do jutra zgęstnieje,jak nie to będę szybko musiała coś wymyślić może wypróbuję sposób z żelatyną na razie cierpliwie czekam no i dziękuję za cenne rady Chichot
Zapisane

Małgosia
wiolina
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 691



« Odpowiedz #10 : Czerwiec 09, 2012, 09:34:37 »

mnie też się masa budyniowa kiedyś zważyła ale wstawiłam ją do lodówki schłodziłam (nie pamiętam ile czasu) i po wyjęciu z lodówki jeszcze raz mikserem zmiksowałam, wyszła puszyta
teraz robię budyń sama ale wcześniej robiłam z kupionego budyniu w torebce i zauważyłam, że budyń budyniowi nie równy, np. budyń z biedronki ugotowany w/g przepisu jest za rzadki niestety
Zapisane

Rozkosz dla Twojego podniebienia
anulkanpl
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 467



WWW
« Odpowiedz #11 : Czerwiec 09, 2012, 09:47:44 »

Też mi się zdarza niestety zwarzyć masę budyniową Smutny Lepszy do masy jest budyń "swojski"a jak robię ten z torebki to dodaję 2,3 łyżki mąki żeby był gęstszy Uśmiech
Zapisane

Anna Uśmiech
Szyszunia
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 370


A gdzie Twoja Szyszunia?:)


« Odpowiedz #12 : Czerwiec 09, 2012, 10:19:16 »

Uśmiech ja ostatnio gotowałam 7l budyniu na torciki Komunijne i ze zmęczenia chyba dałam za mało mąki Smutny eh ile ja się namęczyłam,kiedy każda porcja kremu zaczęła mi sie ważyć! Smutny nikomu tego nie życzę Uśmiech
miskę nad parę i ucierałam mikserem jednoczeżnie podgrzewając.gdy zrobiła się za rzadka wstawiłam na godzinę-dwie do lodówki lub na pół godziny do zamrażalnika,i znowu pod mikser.i wyszła puszysta jak nigdy:))
Zapisane

W życiu najważniejsze jest,by każdy miał swojego Orzeszka:P
majka2203
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 16


www.tortymajki.blogspot.com


« Odpowiedz #13 : Czerwiec 10, 2012, 01:48:37 »

Też mi się zdarzył ale podrożałam w mikrofali, wywieszam mikserem i był dobry.
Zapisane
Małgosia76
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 437



« Odpowiedz #14 : Czerwiec 10, 2012, 09:58:56 »

Ja właśnie robiłam na domowym budyniu z przepisu SZyszuni Duży uśmiech i sama niewiem co sknociłam że masa czekoladowa się zważyła teraz patrze do lodówki jest ok ale chyba włoski nie wyjdą takie jak chciałam ,bo konsystencja troszeczkę za słabo trzyma formę,sama nie wiem czy wkręcić tam jeszcze trochę masła czy spróbować z żelatyną szkoda mi tej masy,bo wyszła pyszna Uśmiech w ostateczności jak nic nie będzie chciało wyjść to po prostu tego miśka obsmaruję tą masą Mrugnięcie roczniak się chyba nie obrazi ;)może macie jakieś sposoby żeby tą masę zagęścić Co?
Zapisane

Małgosia
Strony: [1] 2
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.8 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC